Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Szlak turystyczny śladami moryńskich legend to malownicza trasa, która prowadzi przez urokliwe zakątki gminy Moryń. Turysta ma możliwość odkryć fascynujące opowieści związane z historią regionu. Na trasie są miejsca związane z lokalnymi legendami, takimi jak historia o smoku czy zagadkowych duchach jeziora Morzycko. Szlak jest świetnym wyborem dla osób ceniących przyrodę i lokalny folklor. Można go pokonać zarówno pieszo jak i na rowerze.
Moryń to wyjątkowo urokliwe miasteczko położone w zachodniej Polsce nad jeziorem Morzycko. Malowniczy teren okalający gminę, akwen jeziora i cudowna szata roślinna to jedne z wielu atutów tego miejsca. Jak się okazuje posiada ono również kilka tajemniczych, a nawet można by rzec mrocznych-tajemniczych legend wiążących się z tym miejscem. Podążając szlakiem moryńskich legend wokół Morzycka z łatwością i przyjemnością zapoznamy się zarówno z opowieściami jak i okolicą.
Drogę tą można przebyć biegnąc (zajmie nam to krótko ponad godzinę), jadąc rowerem (w podobnym czasie) oraz spacerkiem (około 4 godzin).
Wycieczkę można rozpocząć od Regionalnego Biura Geoparku, które zlokalizowane jest na Placu wolności 2. Stąd, podążając na zachód ulicą Żeromskiego, zaraz za Bramą Młyńską skręć w prawo w kierunku Kamiennego Ogrodu. Jest to ekspozycja 40 głazów narzutowych pochodzących z najbliższych okolic Morynia. Idąc dalej ul. Jeziorną wzdłuż rzeki Słubi dotrzesz do rozwidlenia dróg, jednej w kierunku plaży, drugiej w kierunku ośrodka „Szafir”. W tym miejscu, tuż przed przejściem drogi przez rzeczkę znajduje się pierwsza z tablic „Legenda o Zaczarowanej Matyldzie, burgrabini z zamku Stolzenburg” znajdujących się na szlaku „Śladami Moryńskich Legend”.
Aby poznać następną legendę, należy przejść przez plażę i skręcić w prawo. Maszerując wzdłuż Promenady Wielkiego Raka o długości około 500m napotkasz „odciśnięte” w brązie naturalnej wielkości tropy typowych zwierząt ostatniej epoki lodowcowej. Jest ich 10, a przy większości z nich znajdują się naturalnej wielkości figury zwierząt epoki plejstocenu. I tak wędrując przez park brzegiem jeziora dotrzesz do popularnej atrakcji turystycznej, wizytówki Morynia, mamucicy Geosi wraz z potomkiem Morynkiem. Przechodząc obok mamutów i dalej ścieżką, wzdłuż murów obronnych, kieruj się do rozwidlenia ścieżek parkowych przed kortem tenisowym. W tym miejscu po lewej stronie, wśród gęstych krzewów i drzew parkowych odnajdziesz kolejną tablicę opisującą postać niezwykłego Złeka – „Legendę o Czarcim Głazie z olejową miarą”.
Dotarcie do następnej legendy umili Ci piękna zieleń parkowa, która już dawno temu wpisała się w tutejszy krajobraz. Być może w czasach, w których owe legendy powstawały… Idąc brzegiem jeziora, mijając Rybakówkę, napotkać można po drodze jedno z największych w Polsce (prawnie chronione) stanowisko bluszczu pospolitego (Hedera helix), który pnie się do góry po drzewach takich jak robinia akacjowa, wiąz szypułkowy, jesion wyniosły i klon pospolity, i ściele się gęsto po ziemi pokrywając 100% powierzchni podłoża. Na skraju parku ustawiono tablicę „Diabelski Fotel” opisującą historię diabła lubiącego wypoczywać w letnie wieczory nad brzegiem jeziora, siedząc na swoim kamiennym fotelu i zachwycając się uroczym widokiem.
To jednak nie koniec podróży, zostało jeszcze kilka wspaniałych odkryć. A do kolejnego dotrzesz idąc wzdłuż linii brzegowej jeziora Morzycko, aż do miejscowości Gądno. Idąc ul. Zieloną, dotrzesz do parku, mijając ośrodek wypoczynkowy i skręcając w lewo zejdziesz do plaży. Tam też umieszczono tablicę z „Legendą o 7 braciach”. Można tu po dłuższej wędrówce przysiąść na ławeczce i wypocząć podziwiając rozległą plażę.
Po odpoczynku cofnij się parę metrów w górę do drogi asfaltowej i skręć w lewo w drogę leśną, aż dotrzesz do skrzyżowania dróg Przyjezierze-Witnica-Mirowo-Gądno. Na skrzyżowaniu skręć w lewo, po drodze przejdziesz przez most na rzece Słubi i dojdziesz do punktu przystankowego nad jeziorem, gdzie znajduje się już piąta tablica „Jak Sielawa do Morzycka trafiła”. Następnie kieruj się w lewo, w ul. Letniskową, aż dojdziesz do skrzyżowania z drogą powiatową Mirowo-Moryń, znowu skręć w lewo i idź do skrzyżowania z drogą główną Moryń-Chojna. I oto w oddali na niewielkim wzgórzu króluje tablica „Legendy o starym zamku w Moryniu”.
W tym momencie po zapoznaniu się z historią zamku powoli docierasz do końca naszego szlaku. Chociaż przed Tobą jeszcze ponad 1,5 km trasy – kieruj się drogą asfaltową w stronę Morynia – na końcu tuż przed skrzyżowaniem wjazdu do Morynia po lewej stronie na skraju zbiornika wodnego stoi ostatnia tablica „Stolik do gry diabła”. Opowieść ta kończy Twoją podróż, chociaż chętni mogą jeszcze udać się do centrum Geoparku i tam zapoznać się z historią ostatniego zlodowacenia.