Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Legenda - Jak Sielawa do Morzycka trafiła?

Król szwedzki przelał dużo niewinnej krwi. Za karę Bóg rzucił na niego klątwę. Od tej pory monarcha odczuwał wstręt do jedzenia mięsa. Ale jak tu wyżyć w zimnej Szwecji, jedząc tylko jarzyny? Tajemniczy gość, który twierdził, iż przybył z Italii zaproponował królowi, aby za przyjęcie do północnego kraju został jego kucharzem. Miał m.in. przyrządzać na wiele sposobów wszelkiego rodzaju potrawy z ryb.

  • Moi bracia będą mi z południa systematycznie dostarczać nowych ryb, będę mógł dość często zmieniać jadłospis – obiecywał tajemniczy przybysz.

Następnego dnia postanowiono na próbę skorzystać z jego usług. Obcemu udało się przygotować wspaniałą potrawę. Zrobił to dzięki różnym dodatkom, które miał w swoim podróżnym bagażu.

  • Zdradź mi królu pragnienia twojego serca, powierz w me ręce tęsknoty swej duszy, a nie pożałujesz – zaczął po pewnej uczcie kusić nieznajomy. Nieostrożny monarcha spełnił życzenie przybysza. Nie wiedział bowiem, iż jest to sam diabeł. A był on niebezpieczny! Chciał bowiem całe królestwo uzależnić od piekielnych mocy.

Codziennie na szwedzki stół trafiały coraz to inne smakowite, ale zaczarowane potrawy. Diabelski plan powoli był realizowany. Pechowa dla czarta okazała się jednak pewna zimowa noc. Postanowił polecieć nad Morze Śródziemne po ryby i przyprawy. Ale się spóźnił i dopiero o dwunastej bez kożucha wybrał się w swoją conocną podróż. Wracał z pełnym workiem sielaw. Gdy był nad Przyjezierzem (miejscowość nad Morzyckiem obok Morynia), zawiał ostry wiatr ze wschodu. 

Diabeł zaklął siarczyście, bo musiał lądować na odpoczynek. W dole zobaczył światełko. Była to chata rybaka. Zapukał do drzwi. Gospodarz ugościł go.

  • Właśnie mam coś bardzo dobrego na rozgrzewkę, w sam raz dla takiego… rybaka – powiedział gospodarz.

Diabeł pociągnął duży łyk wódki. Gdy łapczywie wychylił kilka następnych łyków z butelki, poczuł jakby rozgrzewały go płomienie diabelskiego ognia. Zdawało mu się jakby był u siebie. Podał flaszkę gospodarzowi i tak pili na zmianę. Obaj byli coraz bardziej weseli, języki się rozwiązywały, a czas płynął. … Diabeł przysnął. … Nagle zerwał się widząc, że dnieje. Poderwał się na równe nogi, chwycił worek z sielawą i chciał przejść przez próg, ale rybak stanął w drzwiach i z szelmowskim uśmiechem na twarzy powiedział:

  • Wpierw zapłać za gościnę !!! Czart chciał zapłacić pieniędzmi. Rybak potrząsnął głową i robiąc znak krzyża powiedział:
  • Schowaj swoje złoto i srebro. Daj mi lepiej worek. Chwaliłeś się, jakie to piękne ryby przywozisz z Włoch. Parę daj do zjedzenia, a resztę przeznaczę na zarybienie jeziora.

Przerażony diabeł zaczął się tłumaczyć, ale widząc nieustępliwą minę rybaka i jaśniejące niebo zrezygnował. Diabeł przekazując worek potknął się i wyleciał z chaty na zewnątrz a wszystkie ryby wpadły do jeziora Morzycko. I tak sielawy dostały się do tego akwenu. Diabeł był mocno spóźniony. Lecącego czarta zobaczyła służba dworska i doniosła królowi. Widząc co się stało, diabeł już nie ryzykował spotkania z monarchą. Przelatując nad Morzyckiem mógł tylko zapłakać nad swoimi słabościami.

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.